poniedziałek, 13 stycznia 2020

Demon, Ona i Ja Rozdział II (cz. 4)

Patrzyłem za nim chwilę, a potem wróciłem do Judith.
}{
Siedząc na obrotowym fotelu w jej pokoju i wsłuchując się w spokojny oddech niczego nieświadomej dziewczyny, rozmyślałem, a w moim umyśle kłębiło się sporo pytań.
Czy Magnus ma wobec niej dobre zamiary? Czy Demon naprawdę może chcieć kogoś chronić? Tym bardziej śmiertelną istotę? Ma jakieś powody ku temu, czy robi to tylko dla rozrywki?
Blondynka mruknęła coś przez sen i po chwili otworzyła oczy i mrugając spojrzała wprost na mnie..
-Kto tu jest?- Zapytała z mieszaniną zdziwienia i strachu, próbując coś dostrzec w ciemności.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz